Info

Więcej o mnie.





Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2015, Kwiecień2 - 0
- 2015, Marzec3 - 2
- 2015, Luty3 - 0
- 2015, Styczeń1 - 0
- 2014, Listopad2 - 0
- 2014, Wrzesień1 - 0
- 2013, Listopad7 - 0
- 2013, Październik6 - 0
- 2013, Wrzesień7 - 0
- 2013, Sierpień10 - 4
- 2013, Lipiec12 - 8
- 2013, Czerwiec7 - 4
- 2013, Maj12 - 12
- 2013, Kwiecień13 - 9
- 2013, Marzec6 - 14
- 2013, Luty10 - 0
- 2013, Styczeń5 - 0
- 2012, Grudzień3 - 0
- 2012, Listopad5 - 2
- 2012, Październik12 - 10
- 2012, Wrzesień18 - 13
- 2012, Sierpień17 - 24
- 2012, Lipiec18 - 36
- 2012, Czerwiec13 - 27
- 2012, Maj18 - 71
- 2012, Kwiecień11 - 26
- 2012, Marzec10 - 29
- 2012, Luty2 - 3
- 2012, Styczeń4 - 5
- 2011, Grudzień8 - 9
- 2011, Listopad12 - 16
- 2011, Październik16 - 17
- 2011, Wrzesień13 - 29
- 2011, Sierpień14 - 32
- 2011, Lipiec18 - 25
- 2011, Czerwiec19 - 20
- 2011, Maj17 - 16
- 2011, Kwiecień11 - 17
- 2011, Marzec13 - 19
- 2011, Luty3 - 1
Dane wyjazdu:
53.00 km
53.00 km teren
02:25 h
21.93 km/h:
Maks. pr.:47.10 km/h
Temperatura:18.0
HR max:178 ( 98%)
HR avg:163 ( 90%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1570 kcal
Rower:Bolek
Maraton MTB Bytów
Niedziela, 26 czerwca 2011 · dodano: 26.06.2011 | Komentarze 3
Zero przygotowań właściwie nie chciałam jechać ale, że blisko i kolega Tomek zadzwonił to postanowiłam pojechać. Nie będę pisała że słabo i dlaczego, ale to że było fajnie, lokalny maratonik wcale nie tak mało zawodników liczebnie nie do porównania ze Skandią a pod względem organizacyjnym nawet lepszy może mi się tak wydaje dlatego, że był bardzo miły nastrój taki rodzinny. Spotkałam ludzi których widuje na Skandii bliżej zaznajomiłam się z kilkoma zawodnikami a innych poznałam lepiej jak emonika dziewczyna pełna pozytywnej energii nie wiem jak to się dzieje ale po maratonie ma jej więcej :)Jak dotąd jakoś udawało się nie lądować na ziemi a w Bytowie zaliczyłam na szczęście nie groźną glebę kiedyś musiało to nastąpić :)
Było bardzo sympatycznie i wesoło, gratuluje organizatorom.
Wyniki no tak prawie zapomniałam w MEGA na którym jechałam nie było podziału na kategorie i przyjechałam jako piąta kobitka, czwarta była Marzena jak w Gdańsku (ja ją jeszcze przegonie heheh)
Kategoria maratony
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!