Info

Więcej o mnie.





Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2015, Kwiecień2 - 0
- 2015, Marzec3 - 2
- 2015, Luty3 - 0
- 2015, Styczeń1 - 0
- 2014, Listopad2 - 0
- 2014, Wrzesień1 - 0
- 2013, Listopad7 - 0
- 2013, Październik6 - 0
- 2013, Wrzesień7 - 0
- 2013, Sierpień10 - 4
- 2013, Lipiec12 - 8
- 2013, Czerwiec7 - 4
- 2013, Maj12 - 12
- 2013, Kwiecień13 - 9
- 2013, Marzec6 - 14
- 2013, Luty10 - 0
- 2013, Styczeń5 - 0
- 2012, Grudzień3 - 0
- 2012, Listopad5 - 2
- 2012, Październik12 - 10
- 2012, Wrzesień18 - 13
- 2012, Sierpień17 - 24
- 2012, Lipiec18 - 36
- 2012, Czerwiec13 - 27
- 2012, Maj18 - 71
- 2012, Kwiecień11 - 26
- 2012, Marzec10 - 29
- 2012, Luty2 - 3
- 2012, Styczeń4 - 5
- 2011, Grudzień8 - 9
- 2011, Listopad12 - 16
- 2011, Październik16 - 17
- 2011, Wrzesień13 - 29
- 2011, Sierpień14 - 32
- 2011, Lipiec18 - 25
- 2011, Czerwiec19 - 20
- 2011, Maj17 - 16
- 2011, Kwiecień11 - 17
- 2011, Marzec13 - 19
- 2011, Luty3 - 1
Dane wyjazdu:
46.30 km
33.00 km teren
02:19 h
19.99 km/h:
Maks. pr.:44.10 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bolek
pogoda nie pozwalała zostać w domu
Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 17.03.2012 | Komentarze 2
Na ścieżkach rowerowych tłok więc pognałam do lasu, chciałam szybciej i dalej no i zapomniałam o astmie bo mam ją od niedawna nie wiem od kogo. Kurcze nie wzięłam inhalatora musiałam zawrócić co trochę skomplikowało mój plan ale, że jestem uparta koza to założenia zrealizowałam i odwiedziłam dziadka. Wracałam po zachodzie słońca brr ale mnie przewiało nie spodziewałam się że tak spadnie temperatura.Po powrocie ciepła herbata .... ale była dobra
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!